czwartek, 22 czerwca 2023

Post ekspresowy, test skarpet owocowych😊

Dobieranie kolorów, jakże ja to lubię. Patrzę, widzę, czuję i wiem, że to jest właśnie to. Tak też było z dwoma zielonymi motkami, ciemnym melanżem zieleni z granatem - Hot Socks Uni Grundl i jasnym Alize Artisan. O połączeniu dwóch różnych włóczek w jednym projekcie myślałam od dawna, każda z osobna miała w sobie taką świeżość i intensywność, a kiedy zestawiło się je razem cechy te stawały się bardziej wyraziste, w każdym razie w moim odbiorze😊.

Testowanie projektu nowych skarpet Iwony Eriksson o apetycznej nazwie „Owocowe” uznałam za idealną sytuację, by wreszcie połączyć te ciekawe kolory w jednej dzianinie. Okazało się jednak, że nie mogę się zdecydować który z odcieni ma być kolorem głównym, a który kontrastowym, każda z wersji była nieco inna i każda z nich mi się podobała. Uznałam, że najlepiej będzie wykorzystać obydwie opcje i wydziergać dwie różne skarpetki.

Owocem testowania tego projektu są nowe, optymistycznie nastrajające skarpetki „Owocowe”, ale to nie wszystko, smakowite było zarówno dzierganie, kolejne wprawki do żakardu jak i pretekst do spaceru wśród intensywnych odcieni zielonego….
















6 komentarzy:

  1. Skarpetki nie kojarzą mi się z ich nazwą, lecz raczej z negatywem i pozytywem i bardzo mi się podoba taka dwukolorowa wersja. Można przyjąć, że jedna zawsze będzie prawą a druga lewą😆

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Negatyw i pozytyw - to jest właśnie to! Poruszyłaś kwestię nadawania nazw projektów, to szalenie ciekawy temat, co jest istotą jakiegoś pomysłu, jakie skojarzenia miał autor a jakie będą mieć odbiorcy:-) Moja wersja skarpet faktycznie nie wygląda owocowo, choć można wziąć pod uwagę limonki, niedojrzałe banany i jagody:-) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Też się zastanawiałam, czemu Iwona nazwala je 'Owocowe'. Ale może miał jakieś osobiste skojarzenia ;) Dobrze, że opisałaś kolory, bo ja widzę żółty i niebieski po prostu, a tam taka głębia!!! I fajnie, że starczyło na 2 pary! Możesz nosić nawet jedną taką, drugą siaką ;)
    Pozdrawiam i wszystkiego skarpetkowego życzę :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę nosić dwie różne, bo od początku taki był zamysł, żeby zrobić dwie różne, a jednak do kompletu:-) Tej limonkowej na pewno by wystarczyło, ciemnej raczej nie. Co do nazwy projektu, nie sugerowałam się autorską nazwą, choć owocowych, soczystych kolorów włóczek skarpetkowych nie brakuje. Dla mnie ten projekt zagrał właśnie w tym zestawieniu. Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  4. Skarpetki są śliczne w takich odmiennych kolorach. Bardzo dziękuję za pomoc w teście 🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, ja dziękuję za świetny projekt:-) Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń